Czy da się zarabiać więcej na lokatach?

Wiele osób uważa, że inwestowanie w lokaty bankowe ma sens przede wszystkim wówczas, gdy nie mamy jeszcze dużego doświadczenia z ofertami kolejnych banków. Lokaty pozwalają nam zapoznać się z samą ideą inwestowania, a choć nie gwarantują dużego zysku, nagradzają naszą wytrwałość tym, że wspomniany zysk jest nam zagwarantowany. Czy jednak oznacza to, że na lokatach nie da się zarobić? Dzięki znajomości zasad, w oparciu o które funkcjonują, wcale nie jest to niemożliwe (Dowiedz się więcej na https://www.santanderconsumer.pl/oszczednosci/lokaty-przez-internet,2.html).

 

Po pierwsze – nie wiąż się z jednym bankiem

Może się wydawać, że lojalny klient jest tym, o którego bank będzie szczególnie się troszczył. Niestety, jeśli przedmiotem naszej analizy są lokaty bankowe, szybko możemy przekonać się o tym, że podobne założenie nie ma wcale wiele wspólnego ze stanem faktycznym. Jeśli więc skorzystaliśmy już z lokaty w jednym banku, nie zakładajmy w nim automatycznie kolejnej. Znacznie lepszym rozwiązaniem wydaje się analizowanie tego, co proponuje nam konkurencja i przenoszenie pieniędzy tam, gdzie w danym momencie mogą nam zapewnić większe zyski.

 

Po drugie – nie bój się nietypowych rozwiązań

Oczywiście, nikt nie namawia już dziś do zakładania polisololat, te bowiem, jako nietypowe rozwiązania, nie sprawdziły się wcale. Nie oznacza to jednak, że każda mniej typowa propozycja banku musi być z miejsca odrzucona. Warto, w związku z tym, zainteresować się choćby lokatami zakładanymi z wykorzystaniem telefonu komórkowego. Banki starają się zainteresować klientów swoją ofertą na wiele interesujących sposobów, my zaś możemy liczyć dzięki temu na spore zyski.

 

Po trzecie – nie bój się inwestowania dużych kwot

Nawet, jeśli lokata, która nas interesuje, nie odznacza się zbyt wysokim oprocentowaniem, zawsze sprawdza się zasada mówiąca o tym, że im więcej zainwestujemy, tym wyższy będzie zysk. Jeśli obawiamy się mrozić dużych kwot na rok lub dwa lata, możemy na początku decydować się na lokaty trzymiesięczne i półroczne, potem zaś systematycznie zwiększać nasze zainteresowanie taką formą inwestowania.